Miłosierdzie Boże

działka miłosierdzia
  • Orędowniczka miłości i pojednania. Siostra Immakulata Adamska od Ducha Świętego (1922-2007)
  • „Jaki Bóg jest dobry”, „Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych” – to ostatnie słowa, które wypowiedziała do mnie s. Immakulata, na dzień przed śmiercią. Jej błogosławieństwo utwierdziło mnie w przekonaniu, iż nadchodzi chwila ostateczna. Wiedziała, że umiera, ale wiedziała też, że Bóg w każdej chwili może unieważnić jej bilet do nieba. Czynił to bowiem tyle razy, właściwie od Jej urodzenia. Dlatego nikt tak naprawdę nie wierzył, że s. Immakulata umrze, chociaż nie tak dawno obchodziła jubileusz 85. urodzin.

  • Źródło Bożego Miłosierdzia
  • Pan Jezus za pośrednictwem św. siostry Faustyny wielokrotnie podejmuje temat sakramentu pojednania. Chce tym samym pomóc nam w odkryciu cudu Bożego miłosierdzia, który uobecnia się w sakramencie pokuty. Dzięki temu sakramentowi możemy podnosić się z każdego grzechu i pojednać się z Bogiem, który jako jedyny może zaspokoić swoją miłością najgłębsze pragnienia naszych serc.
     

  • Czekał na mnie 35 lat
  • Nie mogę przemilczeć faktu, że tylko Bóg ma moc i łaskę uwalniania od demonów zniewoleń alkoholowych, lekowych, narkomanii i wszelkich innych przez sakramenty święte, które dał nam w Kościele świętym i powszechnym.

     
  • Wszystko jest w rękach Boga
  • Jestem wieloletnią czytelniczką Miłujcie się!, kilkukrotną uczestniczką spotkań rekolekcyjnych organizowanych przez Ruch Czystych Serc, członkinią tegoż ruchu, studentką, żoną i od listopada 2006 r. matką dwóch wspaniałych chłopców – bliźniaków: Kacpra Józefa i Szymona Piotra. Razem z mężem w dniu naszego ślubu zostaliśmy uroczyście przyjęci do Ruchu Czystych Serc Małżeństw – było to dla nas wielkie wyróżnienie!

  • Nie odkładaj sakramentu pojednania, bo czasu jest mało!
  • Słowa, które usłyszała mistyczka Anna 9 I 2007 r.
    Mówi Pan:
    „Moje dzieci, kocham was wszystkie i pragnę was przygotować na to, co nadchodzi. Szatan przygotował plan zniszczenia ludzkości, a nawet całego globu. Ja mam swój plan, ale do zrealizowania go potrzeba Mi waszego udziału.
  • Dotknięcie Bożego Miłosierdzia
  • Wielka ufność w Boże Miłosierdzie pojawiła się u mnie zaraz po przeczytaniu Dzienniczka siostry Faustyny. Nauczyłam się prędko koronki do Miłosierdzia Bożego i zachęciłam to tego samego całą swoją rodzinę. Starałam się odmawiać tę modlitwę codziennie. I w niedługim czasie poznałam jej moc.

  • Największe zagrożenie
  • Znać dobro i zło to znaczy posiąść wszechmoc Boga i wbrew Niemu samemu decydować o tym, co jest dobre, a co jest złe. Podstępna i niezwykle inteligentna szatańska pokusa maluje przed ludźmi nieskończone perspektywy szczęścia, które ma się stać ich udziałem dopiero wtedy, gdy okażą nieposłuszeństwo Bogu i będą postępować wbrew Jego przykazaniom.

  • Pan Jezus mnie uzdrowił
  • Najpierw żyłam w biegu i w wielkim pośpiechu: praca bardzo wyczerpująca, obowiązki w domu, stresy… Potem, po rozstaniu z mężem, jakby w letargu: żal, ból, rozpacz. I nagle szok: badania wykazały, że mam nowotwór złośliwy… Wszystko w jednej chwili przestało być ważne. Szłam, prawie nic nie widząc – jak gdybym nie dotykała ziemi; przechodziłam obok kaplicy przy szpitalu, weszłam tam i kiedy ujrzałam Jezusa Miłosiernego na pięknie namalowanym ogromnym obrazie, łzy trysnęły mi z oczu. Chrystus patrzył na mnie z wielką miłością. Nie pamiętam już, czy się modliłam czy tylko patrzyłam błagalnie; wiem tylko, że ogarnął mnie wielki pokój.

  • W Tobie znajduję wszystko, czego moje serce zapragnąć może
  • „Uwielbiam Cię, Stwórco i Panie utajony w Najświętszym Sakramencie. Uwielbiam Cię za wszystkie dzieła rąk Twoich, w których mi się ukazuje tyle mądrości, dobroci i miłosierdzia. (…) O Stwórco mój i Panie, Ty jeden ponad te dary dajesz mi sam siebie i jednoczysz się ściśle ze swym nędznym stworzeniem. Tu się rozumieją serca nasze bez doboru słów; tu nikt mowy naszej przerwać nie jest w stanie. O czym mówię z Tobą, o Jezu, jest to nasza tajemnica, o której stworzenia wiedzieć nie będą i aniołowie nie śmią się zapytać. Są to tajemne przebaczenia, o których wie tylko Jezus i ja – jest to tajemnica miłosierdzia Jego, które ogarnia każdą oddzielnie duszę. Z prostotą i miłością, z wiarą i ufnością przychodzić będę do Ciebie, Jezu. Dzielić się będę z Tobą wszystkim, jak dziecię z kochającą matką – radościami i cierpieniem, jednym słowem – wszystkim”.

     (św. s. Faustyna)
  • „Nie zachwieję się, bo On jest po mojej prawicy”
  • Zostałam wychowana w katolickiej rodzinie. W młodości angażowałam się w działalność grup apostolskich. Wiedziałam, że w moim życiu będzie towarzyszył mi Jezus i Jego Matka – Maryja.

    Dziś mam 36 lat, męża i troje dzieci, które od najmłodszych lat uczyłam modlitwy. 12 maja 2000 r. na przejściu dla pieszych przed swoją szkołą zginął nasz 7-letni syn – dwa dni przed uroczystością przyjęcia Pierwszej Komunii św. przez starszego syna. Nasz świat runął w jednym momencie. Obaj chłopcy bardzo żyli wydarzeniami prawdziwego zjednoczenia z Chrystusem w Komunii św. Tak dużo mówiliśmy im o miłości Pana Jezusa do każdego człowieka, miłości aż po krzyż.
  • Nie zawodzi!
  • W dwudziestym trzecim tygodniu ciąży (przełom piątego miesiąca) dowiedziałam się, że mam rzucawkę – najcięższą postać zatrucia ciążowego, bardzo niebezpieczną dla matki i dziecka. Polega to na tym, że woda dostaje się do organizmu, a wtedy jest już za późno na ratunek. Wszystko to następuje w bardzo krótkim czasie, zazwyczaj jest to kwestia kilku dni. Lekarze dali nam do wyboru trzy rozwiązania.

  • Jezu, ufam Tobie!
  • Pod koniec lutego 2003 r. nasza Mama znalazła się w szpitalu z powodu silnych bólów w jamie brzusznej. Po specjalistycznych badaniach (m.in. po tomografii) okazało się, że istnieją zmiany w trzustce i widoczny jest guz głowy trzustki. Pobyt Mamy w dwóch szpitalach, czekanie na decyzję lekarzy co do możliwości operacji... Trwało to wszystko kilka tygodni.
  • Copyright © Wydawnictwo Agape Sp. z o.o. ul. Panny Marii 4, 60-962 Poznań, tel./ fax: 61/ 852 32 82 | tel. 61/ 647 26 86